Artykul-38 - Gabinet Terapii Naturalnych Zosia Golis

GABINET TERAPII NATURALNYCH RADOŚĆ ŻYCIA JOLANTA ZOFIA GOLIS
Kontakt   504 382 518

Przejdź do treści

Menu główne:

Twój związek to miłość czy... uzależnienie?

Twój związek to miłość czy... uzależnienie?Twój związek to miłość czy... uzależnienie? / fot. iStock

Jak odróżnić toksyczną relację i wybrać lepszą przyszłość?

Nie istnieje uniwersalna recepta na szczęśliwą relację, ale psychologowie zgodnie przyznają, że warto trzymać się pewnych zasad, aby nie dopuścić do dramatu w życiu osobistym.

Krok 1: naucz się odróżniać miłość od uzależnienia

Brak nadmiernego przywiązania do drugiej osoby często postrzegany jest jako brak uczuć. Psychologowie są pewni, że wszelkie dramaty wywołujące kłótnie, łzy, krzyk czy cierpienie, nie mają nic wspólnego z miłością. To brzmi paradoksalnie, ale to prawda: miłość musi być odwzajemniona. Inne uczucia prowadzą do związku, w którym jesteś ofiarą, a to nic innego, jak niezdrowe uzależnienie. To część emocjonalnego przywiązania, które może prowadzić do utraty godności osobistej i zmniejszenia poczucia własnej wartości.

Tkwiąc w związku, w którym cierpisz, każdego dnia będziesz czuła się coraz gorzej. Pustka emocjonalna i ból same nie znikną. Nie myl prawdziwych uczuć z całkowitą kontrolą, a pożądania z zazdrością. Człowiek, który naprawdę kocha, nie czerpie przyjemności z cierpienia kogoś innego. Miłość - to opowieść o radości i harmonii, ale także o rozwoju osobistym obu partnerów.

Krok 2: powiedz "nie" uzależnieniu, które powoduje ból

Kiedy zrozumiesz - sama lub z pomocą specjalisty - że jesteś uwięziona w psychologicznej pułapce, musisz natychmiast zakończyć toksyczny związek. Pierwszy etap terapii to rezygnacja z kolejnej dawki. Później - praca nad świadomym przeanalizowaniem przyczyn.

Krok 3: zdaj sobie sprawę, że brak silnego uzależnienia to dojrzała miłość

Miłość to nie tylko dramat i łzy. Jednak te osoby, które podporządkowują się jedynie namiętności, nie mogą tego zrozumieć. Jeśli jesteś przyzwyczajona do cierpień, i tylko w ten sposób czujesz, że żyjesz, konieczne będzie przeanalizowanie twoich życiowych postaw i przemyślenie, dlaczego tak jest.

Zapamiętaj jedną prostą regułę: miłość kończy się tam, gdzie pojawia się zaniżona samoocena. Jeśli jesteś wyśmiewana, poniżana lub czujesz się niepewnie - niestety, partner nie żywi do ciebie ciepłych uczuć. Ponadto, miłość nie jest sposobem na wypełnienie pustki.

Krok 4: kontroluj przejawy egoizmu

Niektórzy postrzegają związek jako sposób na ucieczkę przed samotnością. Psychologowie porównują takie osoby do dzieci, które ciągle potrzebują miłości i wymagają różnych jej przejawów od innych, podczas gdy same nie są zdolne do tego uczucia. Musisz zrozumieć, że taka obsesyjna potrzeba jest oznaką braku dojrzałości, kiedy jeden z partnerów zaspokaja osobisty głód emocjonalny, nie myśląc konstruktywnie o związku.

Krok 5: najpierw pokochaj siebie, a potem otwórz się na miłość

Osoba, budująca relację na podstawie przywiązania i uzależnienia, przeważnie nudzi się sama ze sobą. W związku z tym, obecność partnera jest niezbędna - wydaje się, że bez niego życie straci sens. Takie odczucia charakteryzują ludzi, którzy nie potrafią kochać siebie, dlatego trudno im zbudować relację z kimś innym. Takie osoby są skłonne i do euforii, i do depresji, ale tak czy inaczej, wszyscy dookoła odczuwają ich brak pewności siebie.

Zacznij pracować nad sobą. Jak tylko zdasz sobie sprawę z problemu i wszystko poukładasz, pokochasz siebie oraz nauczysz się przebywać sama ze sobą - w twoim pojawi się harmonijna relacja i prawdziwa miłość.

 





GABINET TERAPII NATURALNYCH RADOŚĆ ŻYCIA JOLANTA ZOFIA GOLIS
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego